Jak dbać o sztuczne rzęsy – pielęgnacja

Każda z nas marzy o pięknych, długich i gęstych rzęsach. Mało która kobieta jednak została obdarzona przez naturę idealnymi rzęsami. Na szczęście w dzisiejszych czasach możemy je bez problemu przedłużyć lub zagęścić, w zależności od naszych upodobań 🙂 Musimy jednak pamiętać, że sztuczne rzęsy wymagają odpowiedniej pielęgnacji, by zachowały swój piękny wygląd na długi czas.

Jak dbam o moje sztuczne rzęsy tuż po zabiegu?

Przez pierwsze 24 godziny po zabiegu sztuczne rzęsy są szczególnie wrażliwe i delikatne, dlatego należy unikać wszelkich styczności z wilgocią, by nie uszkodzić wiązań kleju. Po każdym zabiegu rezygnuję więc z odwiedzania basenu czy sauny, a podczas prysznica zachowuję szczególną ostrożność.

Twarz polecam przemywać płynem micelarnym, zamiast pod bieżącą wodą, omijając przy tym oczy, by nie uszkodzić rzęs. Po 24 godzinach klej powinien już dokładnie wyschnąć i wówczas nie musimy dłużej obawiać się kontaktu z wilgocią.

Odpowiednia pielęgnacja

Sztuczne rzęsy są bardziej delikatne, niż te naturalne, dlatego powinniśmy unikać dotykania ich, by nie doprowadzić do uszkodzenia. Oczywiście każda z nas czasami musi przetrzeć oko, trzeba jednak pamiętać, by robić to delikatnie i nie ciągnąć przy tym rzęs, a nic nie powinno się im stać. Zabrudzone w jakikolwiek sposób lub poplątane rzęsy rozczesujemy wilgotną szczoteczką do tuszu. Można również bez obaw przemywać je delikatnie czystą, letnią wodą.

Wiele odwiedzających mnie pierwszy raz kobiet dopytuje się, czy zmywanie makijażu oczu może uszkodzić rzęsy. Odpowiedź brzmi: i tak, i nie. Niektóre środki do demakijażu zawierają tłuszcze lub olejki, które mogą osłabić wiązania.

Najczęściej polecam im wtedy kosmetyki na bazie wody, które są bezpieczne i nie powinny rozpuścić kleju. Zmywając makijaż staramy się omijać rzęsy, bo choć płyn nie jest dla nich szkodliwy, wciąż istnieje ryzyko ich mechanicznego uszkodzenia.

Pewne wyrzeczenia

Sztuczne rzęsy są naturalnie wygięte i ciemne, dlatego rezygnujemy przy ich posiadaniu z używania tuszu do rzęs. Nie chodzi tu zresztą tylko o aspekt wizualny – większość tuszów ma w swoim składzie substancje osłabiające klej, a ponadto zmycie makijażu może być wówczas kłopotliwe, jako że nie unikniemy wtedy pocierania.

Jeżeli nie potraficie zrezygnować z tuszowania rzęs, możecie poszukać na rynku specjalnych kosmetyków dla sztucznych rzęs. Ponadto stanowczo odradzam stosowania zalotki. Mogłoby to uszkodzić, a w skrajnych przypadkach nawet połamać rzęsy.

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Rzęsy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *